piątek, 11 listopada 2016

Zimowa latarenka z efektem szronu


Miałam dziś pokazać doniczkę, ale pora jest bardziej odpowiednia na klimatyczne latarenki w zimowej odsłonie :-) Jedną kupiłam jakiś czas temu w sklepie, gdzie już były wystawione świąteczne rzeczy, mimo to chciałam jeszcze bardziej "podkręcić" jej zimowy klimat.


latarenka zimowa





Zwyczajny lampion jakich wiele



zaczęłam od użycia preparatu z "efektem szronu"

zimowa latarenka
potem konturówką zrobiłam a la szprosy

zimowa latarenka
na końcu pastą śniegową ośnieżyłam okienko

zimowa latarenka


zimowa latarenka
na tylnej szybce dodałam śnieżynki

pasta śniegowa








Voila!

 


1 komentarz:

  1. Fajnie,że zrobiłaś zdjęcia przed upiększeniem.Ja zawsze zapominam...zawsze!A takie porównania są potrzebne,by jeszcze bardziej docenić zmianę.
    Latarenki to kolejna rzecz,którą uwielbiam.Małe,duże,bez różnicy,ale muszą mieć coś w sobie,albo przynajmniej potencjał,by można to coś z nich wydobyć.
    Tobie Kasiu udało się to własnie!Latarenka jest bajeczna,bardzo klimatyczna,bardzo!A ten pęczek kluczyków...Ach,lubię sobie powzdychać,jak widzę takie cudowności:)))
    PS.Kasiu,cieszę się,że moja wizyta sprawiła Ci radość.Nawet nie wiesz jak bardzo mi miło:)
    Obiecałam sobie nadrobić zaległości w śledzeniu Twojego bloga,więc korzystając z wolnej chwilki,posiedzę jeszcze troszkę.
    Miłego weekendu Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...