czwartek, 1 maja 2014

...i romantyczna

Świat koronek mnie wciągnął. Zauroczyły mnie i przez to staram się je doczepić, dokleić i dopasować do wszystkiego. Kojarzą mi się z książkami Jane Austen, lampami naftowymi i z babcinym serwisem do herbaty na okrągłym stoliku. Są romantyczne, dodają uroku i lekkości. Spróbowałam więc połączyć koronki i światło świec. Efekt taki jaki zamierzałam :-)
Koronki za dnia i wieczorową porą:





sobota, 19 kwietnia 2014

Świąteczne jajka...

Udało mi się na czas ozdobić jajka :-) i to chyba jedyna dobra wiadomość, bo zła jest taka, że to pierwsze i ostatnie jajka styropianowe jakie zrobiłam. Materiał jest bardzo niewdzięczny, ile trzeba się namęczyć, żeby efekt końcowy był chociaż dobry (!) to wiedzą tylko Ci, którzy mieli z takimi jajkami do czynienia. Motyw wybrałam różany, bo ostatnio przyszło mi szaleć za takim.

No to co jeszcze mogę dodać - Radosnego Świętowania w gronie bliskich, spokoju w sercu i mnóstwo miłości :-))


czwartek, 3 kwietnia 2014

The keys of my heart...

Pokażę Wam moje serce. Pracowałam nad nim latami, tzn. ratami, na raty w sensie ;-) miało wyglądać na trochę niedokończone, miejscami lekko zdarte. Miałam przygotowany i wydrukowany obrazek na transfer, ale okazało się, że niezbyt dobrze się odbił. Musiałam go więc podmalować (oprócz tła w różyczki, które pozostało rozmyte), praktycznie wszystkie kontury, napis i kolory - z powodzeniem - co mi się strasznie spodobało i sama się poklepałam za to po ramieniu. Po drugiej stronie serca użyłam serwetki z moim ulubionym wzorem :-)
Enjoy! :-)




niedziela, 23 marca 2014

Historia jednej ramki...

Historia jednej ramki zaczęła się tak jak wiele innych historii typowych ramek-szarych myszek. Stała sobie smutna i niczym się nie wyróżniająca.




niedziela, 16 marca 2014

Decu standard...

Zatęskniłam za prostym decoupagem i dzięki temu dałam nowe życie puszce, która czekała na swoje 5 minut około roku jak i plastikowej białej doniczce. Przy obu tych rzeczach poczułam znów czystą radość wracając do początków. Trochę jest to też odetchnięcie od transferów, które namiętnie ostatniemi czasy produkuję. I mimo, że nie są to wyżyny decu to taka czysta i minimalistyczna praca podoba mi się. W przypadku puszki nie mogłam się powstrzymać od nakropkowania jej tu i tam i srebrnego sznurka (nieco glamuru ;-) Także tak...




niedziela, 16 lutego 2014

Cottage...

Dzień dobry! :-) Przeglądając blogi widzę coraz więcej wiosny, tulipanów, pastelowych kolorów i mimo lutego w kalendarzu ja się już przestawiłam na czas wiosenny. Aż chce się samemu tworzyć rzeczy, które zaczarują wnętrze i stworzą klimat wiosny w domu, przyciągną ja bliżej ;-)
Poniżej przedstawiam moją postarzoną tabliczkę, na którą długo nie miałam pomysłu, aż w końcu doczekała się odsłony w moim ulubionym stylu.



niedziela, 19 stycznia 2014

Na żółto...

Szybki i krótki post. Jedna z pierwszych "poważnych" już prac. W roli głównej szkatułka, zrobiona dla koleżanki jakiś czas temu, zdjęcia robiłam w biegu i tuż przed wyjściem, dlatego wstążka jest jedynie dodatkiem, nie jest na stałe. Taki motyw najbardziej mi się tutaj podobał, a ucięta róża była w planie. Miało być wesoło, wiosennie i tak moim zdaniem wyszło :-)  

P.S. Jak widac lubię kropki :D i jak można się spodziewać ten motyw będzie się pojawiał jeszcze w wielu moich pracach.




piątek, 3 stycznia 2014

Poświątecznie....

Jeszcze na chwilę chciałabym Was zabrać w atmosferę Świąt, zapachu choinki, migoczących lampek i ciepła, tego jedynego w swoim rodzaju. Jak wspominałam wcześniej tegoroczne Święta zmobilizowały mnie do poświęcenia więcej czasu na to co siedzi mi w głowie i pudełku z nowo kupionymi rzeczami. Tak oto powstały mała tabliczka-obrazek i moja Duma :D - bombka Psze Państwa!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...